Wanna w sypialni- czemu nie?
Odwieczny dylemat- wanna czy prysznic? Niektórzy starają się znaleźć kompromis pomiędzy tymi rozwiązaniami i wybierają jakąś dziwną hybrydę- wannę połączoną z kabiną prysznicową. Szczęśliwi posiadacze dużych łazienek, kupują i jedno i drugie i używają ich w zależności od nastroju- kiedy chcą się zrelaksować kładą się w wannie, kiedy orzeźwić- prysznic.
A może by tak zerwać z tradycją i dołączyć wannę do wyposażenia sypialnego? Brzmi absurdalnie, ale taka moda powoli i nieśmiało zagląda do naszych domów. Jest to dobre rozwiązanie dla leniuchów albo dla osób pragnących luksusu. Jednak na takie rozwiązanie mogą sobie pozwolić jedynie ci którzy mają jeszcze drugą łazienkę, udostępnioną dla gości i innych domowników.
Jeśli już się zdecydujesz na taką awangardę, to możesz być pewny, że wanna będzie pierwszym przedmiotem który przyciagnie wzrok osób oglądających twoją sypialnię. Warto więc zastanowić się nad wanna o niebanalnym kształcie. Bardzo przyjemne dla oka są wanny w stylu retro na lwich nóżkach lub wanna o dziwnym, asymetrycznym kształcie.
Ciekawe wykończenia, drewniane elementy nadadzą twojej łazience niepowtarzalnego klimatu. Wypróbuj to na własnej skórze montując obok łóżka wannę, zaskocz znajomych a sobie spraw odrobinę luksusu.


Obrazy zostały pobrane z oficjalnej strony magazynu Cztery Kąty
Designerskie deski sedesowe
Każdy chce, aby jego łazienka była ładna i designerska. Niestety jest wiele elementów stałych, przy wyborze których nie można za bardzo wybierać, jednym z nich są właśnie deski sedesowe. A przecież deska sedesowa nie musi być nudna – biała, bez wzorków, kompletnie nie komponująca się z pozostałą częścią łazienki. W dzisiejszych czasach można znaleźć tak duży wybór desek różnych kształtów, kolorów i wzorów, że bez problemu można dobrać taką, która będzie świetnie wyglądała.
Ciekawym rozwiązaniem na deski sedesowe, jest ich dobór pod kolor ścian w łazience. A jeszcze lepiej – jeśli nałoży się na ścianę kolorystyczny pasek, który przeciągnie się aż do WC kompaktu lub podłogi. Poniżej prezentuję przykład:
Czyż nie wygląda to świetnie?
Deska sedesowa nie musi mieć klasycznego, banalnego stylu. A może różnego rodzaju wypukłości nadadzą jej oryginalności? Wyobrażacie sobie deskę imitującą piłkę nożną? z biało-czarnymi łatami? Wygląda jak prawdziwa! a może deska sedesowa, która „udaje liść”? Zobaczcie poniżej:
Wygląda imponująco.
Nie bój się eksperymentować. Postaw na innowacyjność. To Twoja łazienka i od Ciebie zależy, jak będzie wyglądać. Liczy się tylko to, aby się w niej dobrze czuć. Postaw więc na oryginalność, a na pewno dodadzą uroku temu pomieszczeniu.
A co myślisz o desce sedesowej, która imituje ścięty pień drzewa i do złudzenia przypomina drewno? może goście będą poszukiwać toalety, bo nie pomyślą, że kryje się ona właśnie pod drzewem?
Jeśli wolisz elegancję i lubisz kobiecość, zastanów się nad zakupem deski, z której będą wyrastać róże. Tak, to możliwe, rzecz jasna, będą to sztuczne kwiaty. Poniżej możesz zobaczyć, jak to wygląda:

Pochłaniacze wilgoci
Łazienka jest takim pomieszczeniem w mieszkaniu, że często pojawia się w niej wilgoć. Nie powinno to dziwić, jeśli wentylacja nie jest odpowiednia. Dodatkowo, para wodna, która powstaje przy braniu kąpieli lub prysznica osiada na ścianach, co w konsekwencji prowadzi do zacieków na ścianach, a nawet grzybów. To niebezpieczne dla zdrowia, dlatego należy zwrócić uwagę na to, aby odpowiednio się zabezpieczyć.

Pomocne w tej kwestii mogą się okazać pochłaniacze wilgoci, które, w zależności od działa i mechanizmu, w różny sposób zbierają wodę. Funkcję pochłaniacza wilgoci mogą również pełnić różnego rodzaju osuszacze powietrza lub odpowiednio nastawiony klimatyzator.
Decydując się jednak na te dedykowane funkcji zbierania wody sprzęty, można wyróżnić dwa typy pochłaniaczy:
- mechaniczny – koszt jest dość wysoki, to urządzenia elektryczne o mocy 200 W, kosztują około 400-600 zł. Dziennie, z bardzo wilgotnego pomieszczenia, potrafią uzbierać nawet 3-4 litry wody. Są dużo bardziej efektywne, ale trzeba liczyć się z tym, że mogą być głośne oraz pobierać znacznie więcej prądu, gdy temperatura w łazience jest niższa niż 22 stopnie Celsjusza.
- chemiczny – to zdecydowanie tańsze rozwiązanie, najczęściej występuje w postaci pudełek, które w środku posiadają wkład wchłaniający wilgoć. Ich ceny zaczynają się już do 20 zł, ale trzeba się liczyć z tym, że w przypadku dużej wilgotności powietrza, będzie je trzeba wymieniać nawet raz w tygodniu. Mają dużo mniejsze wkłady, niż te elektryczne pochłaniacze, czasem nieprzekraczające nawet jednego litra.

Jeśli Twoja łazienka ma naprawdę duży stopień wilgoci, może się okazać, że chemiczne pochłaniacze wilgoci będą niewystarczające i konieczna będzie inwestycja w te mechaniczne. Należy jednak pamiętać, że za tę drugą opcję zapłaci się tylko raz, więc jest to inwestycja.